Kortyzol – jak unormować jego poziom?

Poprzednio omówiłem mniej więcej jakie funkcje pełni kortyzol oraz kiedy nam służy, a kiedy nie. Tym razem zajmiemy się bardziej praktycznym zagadnieniem, czyli co zrobić gdy już wystąpiły zaburzenia.

Najważniejszym krokiem oczywiście powinno być wyeliminowanie stresora. Jednak jest to kwestia mocno indywidualna, dlatego w tym artykule zajmę się tylko postępowaniem suplementacyjnym.

Jak w każdym przypadku, podstawą będzie uzupełnienie niedoborów żywieniowych. Szczególnie ważne będzie tutaj uzupełnienie witamin z grupy B, które odgrywają ważną rolę w metabolizmie neuroprzekaźników.

By załagodzić problem, możemy włączyć zioła adaptogenne. Adaptogeny to substancje, które wspomagają organizm w powrocie do homeostazy w sytuacjach stresowych. Wybór mamy tutaj spory, między innymi żeń-szeń, ashwagandha, tulsi, gotu kola, astragalus, rhodiola rosea i wiele innych.

Następnym krokiem może być wprowadzenie suplementów tonizujących układ nerwowy wieczorem, takich jak magnez, l-teanina czy fosfatydyloseryna. Pozwolą się zrelaksować i poprawią jakość snu.

Wspomnieć też trzeba o potrzebie eliminacji stymulantów, czyli kawy i innych napojów z kofeiną. A zwłaszcza po przebudzeniu, kofeina z rana sprawi, że nie będzie porannego zapotrzebowania na kortyzol, a tym samym niemożliwe będzie przywrócenie naturalnego rytmu.

W lekkich zaburzeniach tyle powinno wystarczyć by doprowadzić organizm do porządku, jednak gdy kortyzol jest mocno podwyższony, musimy pójść dalej.

Pobudzenie receptorów GABA-ergicznych w podwzgórzu skutkuje wstrzymaniem wydzielania CRH. CRH jest to hormon podwzgórza, sygnalizujący przysadce, że powinna wydzielać ACTH. ACTH z kolei, to hormon stymulujący nadnercza do produkcji kortyzolu. Obniżając CRH, zatrzymujemy całą kaskadę wydzielania hormonów. Przykładem skuteczności takiego zabiegu jest alkohol. Działanie alkoholu wynika głównie z pobudzania receptorów GABA. Znacie kogoś, kto po 3 piwach nadal się stresuje? No właśnie.

Jednak nie będę Wam polecał alkoholu na problemy z kortyzolem, gdyż czyny wynikające ze spożycia mogą podnosić poziom kortyzolu w późniejszym czasie. Stosowanie suplementu GABA też może nie być efektywne, gdyż większość tego aminokwasu po spożyciu zostanie rozłożona w jelicie do kwasu masłowego, a to co przedostanie się do krwiobiegu nie powinno przekraczać bariery krew-mózg. Skuteczne może być za to stosowanie preparatów przemycających GABA przez barierę krew-mózg, takich jak pikamilon (połączenie GABA i niacyny) oraz fenibut (beta-fenyl-GABA).

Na koniec zajmiemy się trochę bardziej biochemią. W ustroju krążą dwie formy hormonu – aktywny kortyzol i nieaktywny kortyzon. Enzymem przekształcającym te formy pomiędzy sobą jest 11betaHSD. Typ 1 tego enzymu przekształca kortyzon w kortyzol (głównie w tkance tłuszczowej), typ 2 natomiast działa odwrotnie w nerkach. Zauważyć trzeba, że najbardziej problematyczna jest forma kortyzolu wytwarzana na miejscu, czyli w tkance tłuszczowej. Działa wtedy bezpośrednio na nią i tkanki sąsiadujące. Wygodnym byłoby w takim razie zablokowanie aktywności tego enzymu, a zwłaszcza pierwszego typu.

Okazuje się, że działanie takie wykazują w pewnym stopniu kwasy Omega 3 (EPA i DHA) – selektywnie blokują 11betaHSD1 zmniejszając ilość kortyzolu w tkance tłuszczowej.

Gdy Omega 3 nie wystarcza, bardzo skuteczne pod tym względem wydają się być pewne metabolity DHEA (jest to także hormon nadnerczy). W pierwszych fazach zaburzeń pracy nadnerczy poziom DHEA może być podwyższony, a więc podawanie samego DHEA może nie być najlepszym rozwiązaniem, gdyż podniesienie jego poziomu jeszcze bardziej mogłoby narobić problemów z hormonami płciowymi. Na szczęście producenci suplementów zadbali o nas rozwiązując ten problem. Kupić można właściwe metabolity, które działają na enzym 11betaHSD1, ale nie konwertują do hormonów płciowych, tak jak DHEA. Konkretnie chodzi o suplementy takie jak androstenetriol oraz 7-keto. Niestety w naszym kraju nie możemy kupić tak dobrych suplementów, dlatego konieczne jest zmawianie z zagranicznych sklepów.

 

Mój artykuł o kortyzolu można przeczytać także na blogu TiqDiet.

<center?Kortyzol - jak unormowac jego poziom?